Wzięłam się za szycie... szycie ręczne. Nie mogłam już dłużej patrzeć na brzydką, szarą, metalową podpórkę do ewowych książek. Zakryłam ją miękką, kolorową, filcową mądrą sową. :-) Sowa (mądra głowa) bardzo pasuje do naszego ptasiego pokoju i do pilnowania mądrych książek.
***Sezon dyniowy czas zacząć. Z wnętrza dyni powstała pyszna mleczno-dyniowa zupka, a reszta zamieszkała za oknem naszego ptasiego pokoju. Uśmiechnięta dyniowa głowa potrafi poprawić humor każdemu domownikowi. :-)
Przepiękna podpórka wyszła :)
OdpowiedzUsuńŚwietna!
OdpowiedzUsuńCudna! I widzę, że dwa posty przegapiłam, dlaczego mi się nie wyświetlacie?! :)
OdpowiedzUsuńrewelacyjna ta sówka!
OdpowiedzUsuńpiękna okładka ! :)
OdpowiedzUsuń